Składniki:
- 1 puszka fasoli czerwonej
- 1 puszka fasoli białej
- 1 łyżeczka oleju sezamowego,
- 1/2 łyżeczki soli,
- 1 łyżeczka pieprzu,
- 4 krople tabasco,
- 300 ml śmietany 12%
Prosty przepis który w oryginalnej wersji był całkowicie bez smaku, po łyżeczkowych modyfikacjach to aksamitna otulina, dla smażonych przekąsek warzyw i nachosów.
Fasolkę płuczemy na sitku i potrząsamy energicznie aby pozbyć się resztki wody, patelnię lub blachę w piekarniku wykładamy papierem do pieczenia. Wysypujemy równomiernie fasolkę, tak aby leżała płasko na blasze lub patelni. Blachę wsuwamy na termoobieg na 120 C*. Patelnie trzymamy na średnim ogniu.
Od czasu do czasu mieszając, pozwalamy wodzie powoli odparowywać z fasoli, po około 10 minutach gdy nasiona ładnie popękają , przekładamy je do miski aby ostygły. Jeśli nie zmieściliśmy całej fasoli na raz, prażymy następną turę.
Przestygniętą fasolę przepuszczamy przez drobne sitko w maszynce do mielenia lub bardzo odkładnie miksujemy w blenderze. Dodajemy śmietanę i mieszamy aby uzyskać jednolitą masę.
Dodajemy sól, świeżo mielony pieprz, tabasco i olej sezamowy, dokładnie mieszamy. Przekładamy do szerokiej miseczki i dekorujemy świeżą bazylią. Najlepiej smakuje schłodzony.
Smacznego
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz