Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mięsne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mięsne. Pokaż wszystkie posty

19 sie 2013

Chińska Gąska


Czasem najbliższy rzeźnik zaskakuje mnie produktami z gęsi lub kaczki, tym razem skusiłam się na skrzydełka, miały być na grilla ale ostatecznie kręcił się na ruszcie w piekarniku. 

Chińska Gąska

 

Składniki:
4 sztuki skrzydełek z gęsi

Marynata :
2 łyżeczki oleju sezamowego
2 łyżki sosu sojowy ciemnego
50 ml octu ryżowego ciemnego

Przybranie :
1/2 małej kapusty pekińskiej
1 garść wodorostów photai nitki
2 pęczki szczypiorku
1 mała marchewka
3 cm imbir świeżego
2 łyżki olej sezamowego
3 łyżki sos sojowego jasnego
3 łyżki octu ryżowego ciemnego


Skrzydełka myjemy i osuszamy, wkładamy do płaskiego naczynia, zalewamy składnikami marynaty i dokładnie mieszamy. Zostawiamy pod przykryciem na całą noc. Piekarnik rozgrzewamy do 200 C, skrzydełka układamy na kratce lub nabijamy na obrotowy ruszt, pod spotem układamy blachę wyłożoną papierem na spływający tłuszcz. Pieczemy do zrumienienia około 15 minut.

Wodorosty zalewamy wrzątkiem w małym garnczku, gotujemy 5 minut do zmięknięcia. Kapustę drobno szatkujemy, przekładamy do miski, dodajemy pocięty drobno szczypiorek. Obieramy imbir oraz marchewkę i kroimy w malutką kostkę dodajemy do kapusty. Wodorosty odcedzamy i tniemy na mniejsze odcinki, dodajemy do reszty składników, zalewamy olejem octem i sosem sojowym. Dokładnie mieszamy.

Skrzydełka podajemy wraz z przybraniem np. do ryżu lub pure z ziemniaków z odrobiną wasabi.

29 lip 2013

Kurczak na upały

 Gdy za oknem 32 C' w cieniu, odechciewa się jeść i gotować. Ale coś pożywnego o orzeźwiającym smaku i tak zawędrowało na nasz stół. Przypominam i polecam to danie jako lekką zupę gulaszową idealna na letnie obiadokolacje.


Kardamonowo cytrynowy kurczak na upały

 

 Składniki:
1pierś z kurczaka podwójna
2 łyżki olej do smażenia
1/4 łyżeczki chilli
300 gram cebuli
1/2 szklanki jogurtu naturalnego
1 łyżeczka gorczyca
2 łyżki zielona papryka susz w płatki
1 łyżeczka Pieprzu
5 liści curry
1 łyżeczka tymianek
4 ząbki czosnek
300 gram ziemniaki młode
4 łyżki sok z cytryny
2 strąki kardamon



Pierś pokroić w kostkę. Na patelni rozgrzać dwie łyżki ghee lub oleju. Wrzucić kurczaka, dodać do niego chili w proszku i obsmażyć z każdej strony przez około 8 minut. W tym czasie cebulę pokroić w półplasterki.

Kurczaka przełożyć do rondelka a na patelnię wrzucić cebulę i smażyć aż się zeszkli. Wrzucić cebulę do rondelka. Dodać pół szklanki jogurtu naturalnego wymieszanego z trzema łyżkami ciepłej wody. Dodać gorczycę, paprykę, pieprz czarny, liście curry i tymianek. Całość przykryć i dusić przez dziesięć minut.

Ziemniaki pokroić w drobną kostkę i dorzucić do rondelka. Czosnek pokroić w grube plastry i wrzucić razem z ziemniakami. Doprawić solą. Całość dusić około piętnastu minut, aż ziemniaki zmiękną. Odkryć i mieszać odparowując część wody.

Dodać sok z cytryny wymieszać. Podawać posypane zmielonymi ziarnami kardamonu i z podpłomykami.

Smacznego.
Kuchnia indyjska II

14 cze 2013

Mini burgery z batatmi i awokado



Ciasto przygotowujemy wg tego przepisu, możemy spokojnie użyć 1/3 składników, lub resztę ciasta przeznaczyć na pełnowymiarowe bułeczki...Ciasto przedkładamy do foremek do muffinek, wypełniając je do połowy. Pieczemy 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 C. Ostudzone bułeczki przekrawamy na pół.



Dodatki:
- Awokado
- Słodki ziemniak
- Ogórek kiszony
- cebulka
- Sałata rzymska
- Pasta harissa
- musztarda
- majonez
- tłusty ser np mozzarella 
- mielona wołowina może być udziec 


Awokado kroimy przez środek i przekręcamy, wyjmujemy pestkę i kroimy owoc w krążki, nacinamy delikatnie skórkę i zdejmujemy ją. Batata myjemy i kroimy w krążki. Z wołowiny z dodatkiem łyżki wody i odrobiny pieprzu, formujemy małe płaskie kotleciki, rozgrzewamy patelnie gilową i delikatnie smarujemy ja oliwą. Grillujemy batata, awokado i mięso. Najpierw zdejmujemy awokado, następnie ziemianki a na koniec kotleciki. Bułeczkę smarujemy z jednej strony musztardą, a z drugiej pastą harissa, pośrodku układamy wszystkie dodatki w dowolnej kolejności.

Zajadamy ze smakiem :)

13 cze 2013

Bułki do hamburgerów

To tak jeszcze dziś przed snem.. Hamburger bez dobrej bułki jest po prostu kotletem mielonym, a domowy hamburger bez domowej bułki to strata czasu. Powinna być delikatna i chrupiąca, nie za słodka no i oczywiście z sezamem :)

Składniki na 6 szt około 12 cm O.:

- 400 gram mąki pszennej tortowej 450
- 1 jajko plus 1 żółtko
- łyżeczka soli
- 2 łyżeczki sezamu (dowolnie biały lub czarny)
- 4 łyżki masła

- 300 ml ciepłego mleka
- 5g suszonych drożdży
- 1 łyżeczka drożdży świeżych
- 2 łyżki cukru brązowego
- 1 łyżeczka ciemnego miodu gryczanego

W misce ugniatamy przesianą mąkę z masłem, do uzyskania konsystencji bułki tartej. Dodajemy sól i sezam.

W rondelku zagrzewamy mleko tak by było ciepłe, wyłączamy gaz. Dodajemy oba rodzaje drożdży, miód, cukier i 4 łyżki mąki. Dokładnie mieszamy i zostawiamy na 15 minut by zaczyn popracował.

Do mąki wbijamy jedno całe jajko, dodajemy zaczyn drożdżowy i wyrabiamy na gładkie lepkie ciasto. Zostawiamy pod lniana ściereczką w ciepłym miejscu by podwoiło swoja objętość, na około 45 minut. Po tym czasie ponownie wyrabiamy i zostawiamy jeszcze na 15 minut.

Ugniatamy ciasto i dzielimy na 6 części, z których formujemy spłaszczone krążki, układamy je na blasze z papierem do pieczenia (w odstępach ponieważ jeszcze urosną ). Na dno piekarnika wstawiamy głęboką blachę lub naczynie żaroodporne z 3 cm wody. Włączamy piekarnik by nagrzał się do 180 C. W tym czasie bułeczki powinny lekko wyrosnąć. Przed włożeniem do piekarnika smarujemy je roztrzepanym żółtkiem i posypujemy sezamem. Pieczemy na ustawieniu góra-dół przez około 25 minut aż się zarumienią. Przy otwieraniu piekarnika uważajcie na parę wodną, dzięki niej bułeczki będą delikatniejsze, jeśli woda za szybko wyparuje możemy jej dolać.

Po tym czasie wyłączamy piekarnik i po dłuższej chwili wyjmujemy bułeczki do przestygnięcia, przecinamy na 2 lub 3 części i faszerujemy ulubionymi dodatkami do hamburgerów .



 Smacznego :)

Suszona wołowina na szybko


Piękne lato za oknem aż nogi same rwą się do wędrówki, jako pasjonaci odcinania się całkowicie od współczesności, czyli tak zwanej rekonstrukcji historycznej, nasze wyprawy na łono natury mają nieco inny charakter.

,,Ludzie spotykali nas w lesie na takcie i pytali skąd jesteśmy ? Na co ochoczo odpowiadaliśmy iż z piętnastego wieku ;) ''


Niestety w tegorocznej wyprawie po Jurze Krakowsko-Częstochowskiej ze względów nazwijmy to ,,zdrowotnych'' :) nie mogłam brać udziału. Pozostało mi jedynie przygotować prowiant na te niesamowita podroż w czasie.
A nie jest to łatwe zważywszy że większość smakołyków przywędrowała do nas w renesansie, nie ma mowy o plastikowych butelkach czy woreczkach strunowych :)

A wyprawka składała się z ,,chipsów dla twardzieli'' czyli suszonej wołowiny, i pobudzającego odporność soku z buraczków, a wyglądała tak:

Suszone mięso i sok z buraczkowy

Historia

Z suszonego mięsa słyną północnoamerykańscy Indianie przygotowując Pemikan oraz ludy południowoafrykańskie ze swoim  Biltongiem. W sklepach możemy spotkać się z amerykańskim, już bardzo współcześnie przygotowywanym przysmakiem Beef Jerky .
Wydaje mi się iż moja wersja jest smakowo zbliżona do Biltonga ponieważ do marynaty używam octu.

 

Przygotowanie

Nasza wysoko białkowa przekąska, będzie przeznaczona tylko na weekend wiec nie musimy jej mocno solić, co jest częstym błędem w sztuce wędzenia czy suszenia mięsa. To wersja ekspresowa, która wymaga zamarynowania dzień wcześniej, samo suszenie trwa kilka godzin. I odbywa się w piekarniku.
Składniki :
  • 1,4 chudego mięsa wołowego ( polędwica, ligawa, ładna łopatka czy udziec ) Ważne by jak najchudsze z najmniejszą ilością przerostów.  (waga mięsa znacznie się zmniejszy)
  • 2 łyżki soli
  • 1 łyżeczka suszonego czosnku
  • 2 łyżki pieprzu czarnego świeżo mielonego
  • 100 ml octu winnego czerwonego
RANO:
Zakupione mięso oczyszczamy z błon i ścięgien oraz tłuszczu, kroimy oczywiście w poprzek włókien. Na kawałki grubości 0,5 cm i wielkości mniej więcej 3 x 7 cm, tak by wygodnie przechodziły przez żeberka naszej kratki w piekarniku. Jeśli mamy problem z ukojeniem cienkich kawałków, możemy wcześniej zmrozić mięso w zamrażarce, przez około 3 godziny, na pewno potrzeb ujemy ostrego noża.

Mięso nacieramy mieszanką  soli, czosnku i pieprzu, po czym skraplamy octem i dokładnie mieszamy delikatnie ugniatając. Następnie przekładamy mięso do sitka umieszczonego w misce. Jest to bardzo ważne, dzięki temu sok z mięsa swobodnie spływa i powstała solanka nie ma kontaktu z mięsem, dzięki czemu go nie przesolimy ! 

Mięso powinno się w ten sposób marynować co najmniej przez 4 godziny, w tym czasie należy je kilka razy przemieszać. Może stać w lodowce ale lepsza jest temperatura pokojowa.

Suszenie

WIECZOREM: 
Mięso wyjmujemy z marynaty, i delikatnie rozgniatamy palcem na desce, tworząc kształtny pasek, który nabijamy u góry na wykałaczkę.

Piekarnik rozgrzewamy do 80°C dzięki temu pozbędziemy się bakterii z powierzchni mięsa.
Wykałaczki przewieszamy przez kratkę, na spód piekarnika kładziemy blachę z papierem do pieczenia (będziemy mieli mniej sprzątania). Ważne by przewieszone mięso nigdzie nie stykało się ze sobą. Uchylamy drzwiczki piekarnika i ustawiamy grzanie z termoobiegiem ( ja mam opcje grzania ,,tylko z termoobiegiem'' ale dobra też będzie ,,góra-dół termoobieg'')

Suszenie powinno potrwać około 2 godziny, należy kontrolować co jakiś czas stan mięsa, ponieważ nie chcemy by zrobiło się za kruche, a było idealne do żucia i dobrze zakonserwowane poprzez pozbawienie wilgoci.

Gdy mięso skurczy się, ściemniej i stanie się gumiaste, wyłączamy grzanie i zostawiamy je w uchylonym piekarniku do rana. Rano kontrolujemy mięsko czy jest odpowiednio wysuszone i nie za miękkie, jeśli wydaje nam się jeszcze nie dosuszone można je znów obsuszać w piekarniku przez około 45 minut.

Gdy jest jeszcze ciepławe, zdejmujemy je z wykałaczek i zostawiamy na lnianej ściereczce by całkiem ostygło. Tak przygotowane mięsko należy zabrać w podróż, w przewiewnym pakunku z lnu i chronić od wilgoci. Najlepiej mieć pod ręką bo to niesamowity umilacz wędrówki, wysokobiałkowy i pożywny.

 Bardzo ważne jest by na noc zawisło gdzieś wysoko bezpieczne od wilków i niedźwiedzi :P


A dodatkowo można dorzucić do kaszy na początku gotowania i mieć pyszne kawałki miękkiego pożywnego mięsa o którego świeżość nie trzeba się martwić.

Do szczęścia jeszcze tylko zalana woskiem butla domowego soku z buraków, z odrobina pieprzu i jabłek, i można ruszać w drogę..























Fotografie z wyprawy: Adrian Sauron Siemieniak

21 maj 2013

Kruche kubeczki Tapas z Chorizo i szpiankiem

Po kursie z kuchni Hiszpańskiej  z Carmona Tapas barem zajadałam się tym daniem jeszcze kilka razy. Jest pyszne i błyskawiczne w przygotowaniu. Od siebie zapomniałam o cebuli i dodałam kubeczki z kruchego słonego ciasta, by wygodniej i zabawniej można było je serwować do kieliszka wina.

Kubeczki Tapas z Chorizo i szpinakiem

Składniki:
- Kiełbasa Chorizo surowa 300 gram
- Papryka piquilli 4szt
- Cieciorka konserwowa 1 puszka
- Młody szpinak świeży 250 gram.
- Oliwa z oliwek  2 łyżki

Kruche ciasto:

-Mąka pszenna 250 
-Masło 125 g
-1 żółtko
-sól 1/2 łyżeczki
-50 ml wody











Mąkę wysypać na stolnicę, dodać zimne masło i posiekać nożem. Dodać z żółto, sól i wodę, szybko zagnieść. Zawinąć w folię i wstawić na 30 minut do lodówki. Piekarnik nagrzać do temp. 180 stopni. Ciasto rozwałkować na grubość 3 mm i powycinać krążki o średnicy około 8 cm, wyłożyć nimi papierki do babeczek i umieścić w blaszce do muffinek. Nakłuć intensywnie wykałaczką, odgiąć wszystkie rogi. I wstawić do pieca na 20 minut.

Kiełbasę pokroić w plasterki, a najlepiej obrać ze skórki i w kostkę :) Cieciorkę odsączyć, papryke pokroic w paski a szpinak umyć i osuszyć.
Na patelni rozgrzać oliwę i wrzucić chorizo chwilę podsmażyć i dodać paprykę. Gdy z kiełbasy zacznie wyciekać czerwony tłuszcz (5 minut), dodać cieciorkę wymieszać i smażyć jeszcze 5 minut. Dodać pieprzu wymieszać i wrzucić szpinak, zmniejszyć gaz i delikatnie mieszać aż cały szpinak zwiędnie i wreszcie przestanie uciekać z patelni :) Wyłączyć gaz.

Przestudzone kubeczki z ciasta wyjąc z papierków i napełnić gotową masą. Całość podawać w gronie znajomych z dobrym Hiszpańskim winem.

 

16 maj 2013

Tapas


Na DS natknęłam się na artykuł o kulinarnych podróżach i inspiracje Hiszpanią zabrakło mi tam jednak moich ulubionych Tapas. Tak więc w kuchni nastał Tydzień hiszpański. Tej kuchni nauczyłam się od gospodarzy Carmona Tapas Baru polecam tam zakupy i pyszne dania !

 Co to jest Tapas?

 

W dosłownym tłumaczeniu to przykrywka, od przykrywania głodu.. A może od zakrywania beczek z winem szynką... By w transporcie nie wpadały do nich muszki. Takie smakowite przykrywki było ponoć potem zjadane razem z alkoholem. 

Istnieje też teoria o Hiszpańskim królu który musiał pijać duże ilości wina w celach medycznych i aby nie chodzić wciąż na kacu, podjadał małe kanapeczki sałatki i skąpane w oliwie mini dania. Podobno kuracja była tak skuteczna ze rozkazał serwować Tapas w każdej tawernie z winem :)

A nie zważając na legendy, Tapas to przede wszystkim Hiszpańska kultura spotkań z przyjaciółmi przy winie i przekąskach, które przybierają najróżniejsza formę, od szaszłyków z krewetek, po chorizo duszone ze szpinakiem i cieciorką. Wszystko w wygodnej formie i nie za dużej porcji. Bardzo kolorowe i ułożone z najlepszych Hiszpańskich specjałów z najlepsza oliwą.

Pasta oliwkowa, szynka Jamon z papryką piquillio, pasta Anchois, Gazpacho.

Hiszpański chłodnik czyli orzeźwiające Gazpacho


Składniki:
  •  Duży pomidor 1 szt
  • Ogórek świeży 2.szt
  • Papryka czerwona 1/2 szt.
  • Czosnek 3 ząbki
  • Marynowana Papryka piqullio 2 szt.
  • Puszka pomidorów bez skórki 800ml
  • Oliwa z oliwek extra 100 ml
  • Pieprz czarny grubo mielony 1 łyżeczka
  • Sól 1/2 łyżeczki
Pomidora możemy sparzyć i obrać ze skórki, ale nie jest to konieczne, ogórki obieramy i kroimy w gruba kostkę, z papryki usuwamy gniazda nasienne. W dużym blenderze lub sokowirówce mielimy najpierw czosnek, następnie paprykę piqullio, dodajemy pomidora, ogórki i świeżą paprykę. Wszystko miksujemy krótką chwile zalewamy pomidorami z puszki dolewamy oliwy, wsypujemy sól i pieprz całość jeszcze raz miksujemy.  Przelewamy do szerokich szklanek i chłodzimy w lodowce lub jeśli nie mamy czasu dodajemy kostki lodu, przyozdabiamy bazylią i posypujemy świeżo mielonym pieprzem.

 

 

PASTY do Montadios, mini kanapki TAPAS

 

Pasta z zielonych oliwek


składniki:
    -Oliwki zielone drylowane hiszpańskie 150 gram
    -Migdały blanszowane 50 gram
    -Oliwa z oliwek extra 4 łyżki
    -Pieprz szczypta
      Migdały mielimy w blenderze, dodajemy oliwki, wlewamy oliwę oraz pieprz. Całość jeszcze raz długo miksujemy do uzyskania grudkowanej spójnej masy.

      Pasta z Anchois 


      składniki:
        -filety anchois 10 szt.
        -Marynowana papryka piqullio 1 szt
        -serek ricotta 250 gram
        -Migdały blanszowane 50 gram


        Migdały mielimy w blenderze, następnie dodajemy pozostałe składniki i jeszcze raz miksujemy do uzyskania jednolitej masy. Montadios z tą pastą, można udekorować cząstka cytryny lub filecikiem Anachois.




         Typowe dodatki do Montadios i innych tapas




        Pyszna Papryka Piquillo

        To typowa dla Hiszpanii mała słodka czerwona parka, pieczona obrana wcześniej ze skórki i następnie wekowana z olejem i wodą . Możemy ja kupić pokrojona w paski lub w całości nadaje się świetnie jako dodatek jest składnikiem wielu wędlin można ja też dowolnie faszerować i podawać jako osobne TAPAS.

        Trochę o najznamienitszej szynce Hiszpanii Jamón

        ,,(po polsku szynka górska) – rodzaj hiszpańskiej, surowej, podsuszonej szynki tradycyjnymi metodami w specyficznym klimacie na terenie Katalonii, Kastylii i Estremadury. Wytwarzana jest z z całych udźców wieprzowych z kością – hiszp. „jamón” lub z łopatki – hiszp. „paleta”. Jest szynką długo dojrzewającą, dzięki procesowi suszenia w odpowiednich warunkach zyskuje specjalny smak, kruchość i aromat. Podczas długiego dojrzewania i podsuszania traci prawie 50% pierwotnej wagi mięsa.''

          



        Rożnica pomiędzy Serrano i Iberico

        W hiszpańskich sklepach, rodzajów tej szynki możemy spotkać bardzo wiele. Choć sztuka ich odróżniania wymaga wprawy, warto znać podstawowe różnice które maja wpływ, na określenie jakości i rodzaju szynki:
        • Rasa świnki (Iberico rasa czarna i Serrano rasa biała)
        • Skład podawanej paszy  ( naturalna bogata w żołędzie lub zwykła mieszanka)
        • Część świni użytej do produkcji
        • Sposób i czas suszenia i przygotowywania szynki
        • Rodzaju zastosowanego uboju

        • Jamon Iberico de Bellota (najlepszy jamon) lub Jamon Iberico de Montanera. Najlepszej jakości jamon. Mięso pochodzi ze świń pasących się na wolnym wybiegu, na pastwiskach porośniętych lasem dębowym . Świńska dieta składająca się z korzeni, ziół, świeżej trawy i żołędzi dębowych. W ostatniej fazie tuczenia, świnie karmione są tylko żołędziami i oliwkami. Taka dieta ma niezwykły wpływ na jakość i smak mięsa. Mięso wędzone i przygotowywane jest przez okres do 36 miesięcy.
        • Jamón serrano Szynka z hodowlanych świń rasy białej, karmionych paszą mieszaną. Czas suszenia od kilku do kilkunastu miesięcy. Tę wyśmienitą szynkę możemy spotkać najczęściej w Polskich delikatesach.

        Jak je odróżnić? Po nazwie, po cenie no i po kopytku :) Tak zwana pata negra czyli czarne kopytko, jest typowa dla rasy Iberico, ale uwaga zdarzają się i fałszerze robiący świński pedikiur ! Z czasem gdy poznamy obydwa smaki to też będzie dla nas podpowiedzią.


        No to jeszcze nie koniec Hiszpańskiej przygody, ale o niesamowitym Aioli i Chorizo napisze gdy tylko przygotuje nową porcję, bo troszkę za szybko znikła ze stołu :)

         

         

        Czas na piknik z home&you - półmetek!




        8 maj 2013

        Leczo z białej papryki


        Wszyscy znamy i doceniamy kolorową paprykę, ale ja osobiście najbardziej lubię jej białą poskręcaną odmianę, jest dużo lepsza podczas duszenia, a na surowo ma delikatniejszy sok.
        Nie wiem dlaczego ale od małego nie lubię smaku surowej papryki. Natomiast każda jej forma czy to smażona czy marynowana zawsze cieszy mnie swoim smakiem.

        Niedawno odkryłam białą paprykę , jest ona tradycyjnie używana do leczo, i zdecydowanie lepiej się do niego nadaje niż kolorowe ze względu na delikatna skórkę. Jeśli jeszcze nie eksperymentowaliście z tą papryką to serdecznie polecam !!



        Na 100 gram białej papryki przypada
        Wartość energetyczna : 27,00 kcal
        Białko w 100 g: 0,90 g
        Węglowodany w 100 g: 5,30 g
        Tłuszcz w 100 g: 0,20 g

        Leczo z białej papryki

        Ta pyszna i prosta potrawa , najlepiej smakuje w sezonie paprykowym, ale w dzisiejszych czasach dostęp do papryki mamy cały rok, tak wiec na zimowy obiad wybrałam leczo, w tradycyjnej Węgierskiej formie z białą papryką. Jest to papryka mniejsza lekko poskręcana i często tańsza od swoich kolorowych koleżanek jej sok jest pozbawiony typowej paprykowej słodkości a skórka ładnie mięknie przy duszeniu nie zostawiając nam ,,łusek'' w potrawie. 

        Składniki:

        1 kg papryki słodkiej białej
        500 gr kiełbasy z dziczyzny
        800 ml z Pomidorów krojonych puszki
        1 szt. papryczki jalapeno
        3 szt. cebuli białej
        1 szt. cukinii
        1 łyżka pieprzu cayenne
        1 łyżeczka pieprzu czarnego
        Sól
        1/4 łyżeczka cynamonu
        1 łyżeczka przecieru pomidorowego
        woda
        olej do smażenia
        1 łyżeczka słodka papryka
        4 ząbki czosnku
        ser zółty



        Paprykę oczyszczamy z nasion i kroimy w prostokąty około 3 na 1,5 cm,kiełbasę kroimy w plasterki a cebule w piórka, ostrą papryczkę kroimy w drobną kostkę jeśli chcemy aby potrawa byłą łagodniejsza nie dodajemy pestek, cukinie dokładnie myjemy i kroimy w grube ćwierć plasterki, czosnek trzemy na drobnych oczkach .

        Paprykę składką i ostrą wrzucamy na mocno rozgrzany wok lub dużą patelnię z łyżka oleju.Podsmażamy na dużym ogniu ciągle mieszając. tak długo aż lekko się zarumieni i zacznie robić się szklista około 10 min.
        Zrumienioną paprykę przekładamy do miski a na patelni ląduje kiełbasa. Ważne jest by wybrać doba kiełbasę jest ona podstawą smaku szczególnie dla panów, dlatego warto wybrać tę z lekko wędzona skórką lub dziczyzną.

        Obserwujemy czy z kiełbasy nie wytapia się wystarczająco tłuszczu, jeśli mamy dość chudą kiełbaskę należy dodać odrobinę tłuszczu. Zasypać kiełbaskę pieprzem, papryka cayenne, papryką słodką.
        Dokładnie mieszamy i zrumieniamy, aż jej brzegi staną się chrupiące a środek wybrzuszy ok 10 min. Dodajemy drobne pióra cebuli i podsmażamy ja jeszcze chwile z kiełbaską intensywnie mieszając, do momentu aż się zeszkli ok 8 min.

        Cebulę i kiełbasę zostawiamy na patelni jeśli nadaje się ona do duszenia dużej ilości lub przekładamy do garnka.
        Zalewamy pomidorami z puszki, dodajemy cynamon, przecier pomidorowy i sól wg uznania, oraz tarty czosnek.
        Całość dokładnie mieszamy i doprowadzamy do wrzenia. Następnie dusimy na małym ogniu około pół godziny.

        Jeśli sos będzie zbyt szybko odparowywał możemy dodać odrobinę wody najlepiej używając puszki po pomidorach. Po około pól godziny, gdy cebulka już zmięknie dodajemy papryki oraz cukinie, dokładnie mieszamy i jeśli jest taka potrzeba dodajemy pół szklanki wody. Całość przykrywamy i dusimy około 30 min aż papryka i cukinie zmięknie. A sos zgęstnieje.



        Gotowe leczo powinno mieć konsystencje gulaszu z rzadkim sosem. Najlepiej smakuje podawane na ciepło z tartym wędzonym żółtym serem. I pieczywem z masłem.

        Jest to przepiej na 2 obiady dla 2 głodnych osób. Następnego dnia leczo jest nawet bardziej pikantne.

        Życzę smacznego.

        1 maj 2013

        Wołowina o smaku słońca

        Wołowina o smaku słońca..

        • 2 steki wołowina,
        • 100 gram ser pleśniowy,
        • 1 szt. cykoria,
        • 70 gram migdały,
        • 1 szt. pomarańcza,
        • 1 szt. gruszki,
        • 1 łyżeczka zioła prowansalkie
        • pieprz czarny świeżo mielony,
        • Sól,
        • 2 łyżka oliwa z oliwek,
        • 1 łyżka śmietana 30 %,
        • cytrynka, 








        Pomarańcze obieramy i dokładnie wyciskamy sok. Miąższ możemy zjeść ale sok należy zachować.
        Liście cykorii myjemy i układamy po kilka na talerz.Na to niebieski ser. Gruszkę myjemy i kroimy w krążki lub plasterki, układamy ją na cykorii i skraplamy sokiem z cytryny.


        Na rozgrzaną patelnie wsypujemy migdały i podgrzewamy, od czasu do czasu potrząsając. Po około 5 minutach dodajemy łyżeczkę oliwy i dokładnie mieszamy. Podsmażamy jeszcze 8 minut. Dodajemy szczyptę soli mieszamy i przekładamy do miseczki.



        Plastry wołowiny nacieramy kolorowym pieprzem.

        Na patelnie wrzucamy wołowinę, obsmażamy na dużym ogniu z każdej strony, przez 5 minuty. W zależności jak bardzo wysmażone mięso lubimy, można ten czas wydłużyć. Skraplamy mięso 2 łyżkami soku z pomarańczy i dokładnie zbieramy powstały sos kawałkami mięsa. Po odparowaniu wody zdejmujemy mięso z patelni na talerz by odpoczęło (wtedy pracuje i wchłania z powrotem soki).



        Na patelnie wlewamy pozostały sok z pomarańczy, czekamy aż zacznie się gotować i lekko odparuje, następnie zmieszamy gaz i dodajemy łyżkę śmietany i zioła prowansalskie. Dokładnie mieszamy, czekamy aż się zagęści i zlewamy powstały sos.
        Mięso można jeszcze przez chwile, ponownie podgrzać, po czym przełożyć na talerz i całość obsypać migdałami i oblać sosem...



        Najlepiej smakuje w kolejności kwaśny sos z żelazistym soczystym mięsem- słodka delikatna gruszka- gorzka cykoria- kremowy ziemisty ser- i głęboki orzechowy migdał.




        Obiecuje że przepyszne...

        10 paź 2012

        Jak tanio zjeśc w Paryżu cz.2


        Po długim dniu pełnym zwiedzania, resztkami sił odwiedziliśmy Carreroura i zrobiliśmy zakupy na cały tydzień. Aby nie zbankrutować, wybieraliśmy przede wszystkim markę Carrefour Discount, której ceny były o połowę niższe, a jakość np ziół prowansalskich, w porównaniu do naszych kamisowych torebek, niesamowicie lepsza. Co ciekawe, w całym sklepie znaleźliśmy przyprawy tylko i wyłącznie w szklanych młynkach i słoiczkach. Wiele produktów jest pakowanych po kilka sztuk. Produkty tańsze, nie zawsze lezą w tych samych alejkach co te drogie, trzeba się nabiegać.

        Zasada nr 4  Zabrać kilka podstawowych przypraw z domu :)
        Zasada nr 5  W dużych marketach szukać produktów firmowych z oznaczeniem DISCOUNT
        Zasada nr 6 Zawsze zabierać słowniczek na zakupy
        Zasada nr 7 Szukać osobnych półek z tańszymi markami.


         Tak więc za 60 euro mamy jedzenia na tydzień, i to nie byle jakiego, kaczka, małże, mule, szampan, wino, warzywa, owoce i wiele innych. Ceny poszczególnych składników będę umieszczać w przepisach. Tak wiem można by taniej, np kupić mrożoną pizze i odgrzać w mikrofali. Ale nasz pobyt tutaj ma być też kulinarną podróżą, myślę że z naszych przepisów znajdzie się coś na każda kieszeń :) 






        8 cze 2012

        Polskie smaki: śledzik, seta, galareta i tatarek cz.2

        Do tego dania zawsze musiałam się przekonywać bo jego konsystencja jest cóż ciekawa :) Ale zachęcona tym ze zawsze ze smakiem było pałaszowane przez mojego Grzesia, po raz pierwszy przygotowałam je sama i wyszło naprawdę wyśmienicie. 

        Składniki:
        na rosół:
        • 6 szt. udka kurczaka,
        • 1 szt. cebula,
        • 5 szt. marchew,
        • 1/4 szt. seler korzeniowy,
        • 3 szt. pietruszka,
        • 1 szt. por (biała część),
        • 3 szt. liść laurowy,
        • 4 szt. ziele angielskie,
        • 5 szt. pieprz czarny ziarnisty ,
        • 1 łyżeczka sól,
        • 4 ząbki czosnek,
        • 1/2 łyżeczki papryka ostra,  
        na galaretę:
        • 50 gram żelatyna,
        • 400 gram groszek konserwowy,
        • 250 gram Oliwki czarne,
        • 8 szt. kukurydza mini kolby marynowane,
        • 5 szt. jaja na twardo,
        narzędzia: 
        • 15 szt. jednorazowe filiżanki,
        • gaza
        • sitko
        Połowę udek obieramy ze skóry, wszystkie wrzucamy do gotującej się wody (2,5 litra). Zbieramy szumy i gotujemy około 15 minut. Następnie dodajemy obrane marchewki, seler naciowy, pietruszkę, pora i przyprawy. Opalamy cebule i dodajemy do wywaru razem z czosnkiem. Gotujemy na małym ogniu przez godzinę. Następnie przecedzamy przez podwójną gazę do małego innego ganeczka. Wyjmujemy marchewki kroimy je w plasterki, obieramy

        Mięso z kurczaka oddzielamy od kości i skórek, rozrywamy je na małe kawałeczki. W garnku zagotowujemy bulion, dodajemy żelatynę i mieszamy (w zależności od przepisu na opakowaniu) schładzamy i przekładamy go lodówki. W kubeczkach układamy po plasterku gotowanego jajka, marchewkę, pokrojone oliwki, kukurydze pocięte w plasterki i mięso oraz groszek.

        Tężejąca galaretą zalewamy kubeczki i przekładamy do lodówki. (jeśli galareta na złość nie chce stężeć, wkładamy ją na 3 minuty do zamrażarki ) Gotową galaretę wyjmujemy z kubeczków odwracając filiżanki i mocno ściskając.
        Podajemy z octem i cytryną oraz chlebkiem.

        Samczego :)

        Polskie smaki: śledzik, seta, galareta i tatarek cz.1

        Śledzik, seta, galareta i tatarek ... Kto by pomyślał ze takim zestawianiem dogodzę gustom moich gości. Dania które kojarzyłam do tej pory raczej z imprezami moich rodziców i weselami. Nie bez powodu towarzyszą zakrapianym imprezą świetnie wpływają na trawienie alkoholu. Tak wiec porzućcie chipsy z sosami i inne wymysły. Polecam wypróbować to co nasze i sprawdzone :):)


        Tatar wołowy


                
        Składniki:
        • 1,4 kg wołowina chuda oczyszczona,
        • 2 łyżki musztarda,
        • 1 łyżeczka Sól,
        • 1 łyżka Pieprz czarny- MŁYNEK,
        • 500 gram ogórek kiszony,
        • 300 gram cebula,
        • 7 szt. żółtko jaja,
        • 4 łyżki oliwa extra vergin,
        • 3 łyżki woda






        Liczymy po 200 gramów na osobę, mięso musi być bardzo świeże i chude, może to być zrazowa cześć z ligawy, polędwica lub od biedy mięso sprzedawane na pod nazwą gulaszowe ale tylko gdy mamy co do niego pewność. Ważne by było z zaufanego źródła i dobrze oczyszczone.

        Ogórka i cebulkę kroimy w bardzo drobna kostkę. Mięso na tatara myjemy oczyszczamy z błon i ścięgien, następnie mielimy w maszynce o ostrych nożach lub bardzo drobno siekamy. Do mięsa dodajmy oliwę sól i pieprz oraz odrobinę wody mieszamy i mocno uklepujemy przez około 5 minut. Dzięki oliwie tatar nie ściemnieje a dzięki odrobinie wody będzie delikatniejszy.

        Na dnie miseczki układamy warstwami cebulą i ogórka następnie z mięsa formujemy kukle, spłaszczamy ją i robimy zagłębieniu na środku. Do zagłębienia wlewamy żółtko ze sparzonego jajka. Całość posypujemy pieprzem i podajemy zaraz po przygotowaniu.
        Bardzo dobrze smakuje też z czarnymi oliwkami :)

        Smacznego :)

        Nie każdy lubi tatara, a jak by tak zamówić przypadkowo :D

        26 mar 2012

        Potrawka z kurczaka

        Składniki:
        • 2 szt. udka z kurczaka,
        • 2 szt. skrzydełka kurczaka,
        • 1 szt. Pierś z kurczaka pojedyncza,
        • 1 szt. włoszczyzna,
        • 2 szt. marchewka,
        • 4 szt. liść laurowy,
        • 4 szt. ziele angielskie, 
        • 5 ziarnek pieprz ziarnisty, 
        • 1/2 łyżeczki sól, 


        • 2 szt. cebula średnia,
        • 800 ml pomidory z puszki krojone,
        • 1 szt. papryka słodka,
        • 1 główka czosnek,
        • 2 łyżki koncentrat pomidorowy,
        • 1/2 łyżeczki cynamon,
        • 1/2 łyżeczki gałka muszkatołowa mielona,
        • 1 łyżka pieprz mielony,
        • 1 szt. papryczka piri piri suszona,
        • 100 gram masło 

        Klasyczne danie, sycące i tanie. Uśmiech w stronę Polskiej kuchni w moim aromatycznym wydaniu.

        (robimy rosołek)
        W garnku zagotować wodę ( 2,5 litra) wrzucić skrzydełka i udka z kurczaka, gotować 15 minut zbierając szumy. Następnie dodać pokrojoną w kostkę marchewkę, kawałek korzenia selera i pietruszki. Jedną opaloną cebulę i opaloną połowę główki czosnku. Dodać ziarna ziela angielskiego i pieprzu, liście laurowe, i suszona papryczkę piri piri. Całość wstawić na mały gaz i gotować około 45 minut.

        Dokładny przepis na rosołek tutaj : Rosół ,, opalany ''

        Po tym czasie, wyłowić z rosołu, włoszczyznę zostawiając jedynie marchewkę, elementy kurczaka obrać z miękkiego mięsa i wrzucić mięso z powrotem od wywaru.Posolić.

        Paprykę pokroić w kostkę a cebulę w pół plasterki. Na patelni rozpuścić masło. Smażyć cebulę z 4 pokrojonymi w plasterki ząbkami czosnku, rzez około 8 minut aż się zeszkli. Dodać paprykę i smażyć jeszcze 10 minut. Do wywaru dodać pomidory z puszki i smażoną paprykę z cebulą (nie myć patelni). Całość dokładnie wymieszać, dodać gałkę muszkatołową i cynamon, przecier pomidorowy i pieprz mielony. Całość powoli doprowadzić do wrzenia. Na patelnie po cebuli wrzucić pokrojona w kostkę pierś z kurczaka i mocno grillować. Następnie przełożyć ją do wywaru i całość dusić pod przykryciem około 25 minut.

        Podawać że świeżym pieczywem i masłem.

        Smacznego 

        19 mar 2012

        To co Grzesie lubią najbardziej.

        Składniki:
        • 600 gram Wieprzowina (Łopatka),
        • 500 gram ziemniaki,
        • 4 szt. papryka kolorowa,
        • 800 ml Pomidory krojone z puszki,
        • 4 łyżki imbir starty,
        • 300 gram cebula,
        • 6 ząbków czosnek,
        • 1 sztuki bez pestek chilli,
        • 3 szt. liść laurowy,
        • 1 łyżeczka chili pieprz cayenne,
        • 1/2 łyżeczki kurkuma
        • 2 łyżeczki garam masala,
        • 1 z całej sok z cytryny,
        • 1 łyżeczka gorczyca ziarna,
        • 1 całej czarnuszka,
        • 1 łyżka papryka słodka,
        • 1 łyżeczka pieprz,
        • 4 łyżeczki kolendra,
        • 4 łyżeczki kmin rzymski,
        • 15 szt. liście curry
        • 1 łyżka soli
        • 70 ml oleju
        Danie zdecydowanie moje ulubione jeśli chodzi o jedno garnkowe i bardzo aromatyczne. Aby przygotować je z łatwością należy przygotować wszystkie składniki zanim zabierzemy się za gotowanie.

        Mieszanka przyprawowa 1 :Na suchej małej patelni podprażyć kmin rzymski a następnie kolendrę, obydwa składniki zmielić w młynku lub moździerzu, wymieszać i odłożyć połowę. Do połowy kminu z kolendrą dodać chili w proszku kurkumę i garam masala.

        Mieszanka przyprawowa 2 : Do miseczki przełożyć pozostały kmin z kolendrą , dodać czarnuszkę i gorczycę

        Cebulę drobno posiekać, czosnek imbir zetrzeć na drobnych oczkach tarki, wszystkie 3 składniki podzielić na pół. Ziemianki pokroić w drobną kostkę, mięso oczyścić z błon i pokroić w dużą kostkę, paprykę oczyścić z gniazd nasiennych i pokroić w kostkę. Ostrą paprykę wydrążacz nasion i drobno posiekać. Przygotować sok z jednej cytryny.

        Na patelni rozgrzać około 70 ml oleju. Wrzucić połowę cebuli, czosnku imbiru, dodać liście laurowe i smażyć około 5 minut aż zeszklili. Zwiększyć ogień i dodać mięso, od czasu do czasu mieszając smażyć do zrumienienia około 15 minut.Przełożyć do głębokiej miski i dodać mieszankę przypraw nr 1 oraz sok z cytryny. Dokładnie wymieszać.


        Na tej samej patelni smażymy resztę cebuli czosnku i imbiru aż zmięknie, dodajemy 2 mieszankę przyprawową smażymy jeszcze 3 minutki i dodajemy pomidory z puszki, posiekaną papryczkę chili i słodką paprykę w proszku. Całość mieszamy i zwiększamy ogień, odparowujemy przez około 15 minut gdy sos zacznie gęstnieć dodajemy mięso. Dokładnie mieszamy i przykrywamy.
        Dusimy 5 minut i dodajemy paprykę mieszamy i dusimy 10 minut.
        Gdy papryka puści sok dodajemy ziemniaki pieprz i sól oraz pół szklanki wody. Całość mieszamy przykrywamy i zmniejszamy ogień, dusimy przez godzinę, mieszając od czasu do czasu tak by nic nie przywarło.

        Po godzinie duszenia dodajemy liście curry i pół łyżeczki garam masala. Trzymamy jeszcze pod przykryciem przez 10 minut, a w tym czasie przygotowujemy dresing z kwaśnej śmietany lub jogurtu z odrobiną soli. Podajmy ciepłe z śmietanowym kleksem i plackami lub chlebkami.

        Smacznego !

        http://www.skworcu.com.pl/

        22 lut 2012

        Niepoprawny politycznie rosół




        Składniki:
        1 porcja rosołowa z kaczki około 400 gr.
        1 szt. cebula,
        4 ząbków czosnek,
        1/2 szt. seler korzeniowy,
        2 szt. pietruszka,
        3 szt. marchew,
        1 szt. por (biała część),
        10 szt. ziarna pieprzu Prymat,
        5 szt. ziele angielskie,
        4 szt. liść laurowy Prymat,
        1 gałązka lubczyk Prymat,
        1 łyżeczka Sól,

        Porcje rosołową myjemy, odcinamy kuper, i całość obieramy z większości skórki. Jest to konieczne gdyż tłuszcz kaczki jest bardzo specyficzny i nawet z małych płatów wytopi się go dużo. A nie da się go za bardzo zebrać po schłodzeniu, gdyż jest odporniejszy na niskie temperatury aniżeli kurzy. W garnku zagotowujemy około 2,5 litra wody i wrzucamy mięso, zmieszamy ogień gotujemy około 15 minut zbierając szumy.

        Warzywa, myjemy. Marchewkę kroimy w grubą kostkę, pietruszkę i pora w plastry. Seler okrawamy ze skórki i tniemy w plastry. Na małym gazie ustawiamy nieobrany czosnek i delikatnie go opalamy aż zacznie intensywnie pachnieć około 5 minut. To samo robimy z cebulką trzymając ja trochę dłużej aż zacznie lekko skwierczeć.

        Warzywa dodajemy do wody, doprawiamy ziarnami pieprzu, zielem angielskim, liściem laurowym, i gałązka lubczyku. Ja często też dodaję malutką suszona papryczkę piripiri i kwiat gałki muszkatołowej.

        Całość szczelnie przykrywamy i gotujemy na maleńkim gazie około godzinę. Po godzince, odcedzamy rosół przez sitko, wyciskając esencje z warzyw. Dodajemy sól, mieszamy. Powinniśmy otrzymać lekko mętny bulion o ogromnej ilości złotych oczek :)

        Smacznego !


        20 lut 2012

        Parmezanowe-Love

         

        Coś klasycznego ale pełnego smaku.Prosty przepis na syty obiad lub kolację we dwoje ;)



        Spaghetti z parmezanowymi klopsami


        • 500 gram mięsa mielonego wołowego,
        • 70 gram parmezan starty,
        • 50 gram bułki tarta,
        • 4 ząbki czosnku,
        • 1/2 łyżeczka oregano 
        • 1 łyżeczka kolendra
        • 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
        • 3 łyżki mleka,
        • 3 szt. dużej cebuli,
        • 400 gram Pomidory krojone z puszki,
        • 3 łodygi seler naciowy,
        •  1/4 szklanki pomidory suszone ,
        • 1 łyżka brązowy cukier,
        • 1 szt. papryczki jalapeno,
        • 7 łyżek oliwy z oliwek,
        • ruccola,
        • makaron 
        W głębokiej misce ugniatać mięso z 2 łyżkami mleka przez 5 minut. Następnie dodać parmezan (zostawić odrobinę do ozdobienia), bułkę tartą, rozgnieciony czosnek, oregano, kolendrę i gałkę. Całość wyrobić na jednolita masę i uformować duże klopsiki około 8 dużych sztuk.



        Cebule pokroić w cienkie pół plasterki , seler pokroić w kostkę , chilli pokroić w krążki ( jeśli chcemy żeby sos był łagodniejszy należy wydrążyć i usunąć pestki ), pomidory suszone pokroić w paski ( jeśli są z zalewy odsączyć,ja preferuje suche ).




        Na patelni rozgrzać 3 łyżki oliwy, wrzucić cebule seler i chili, smażyć aż się zeszkli około 10 minut. Następnie dodać czosnek pomidory suszone, i pomidory z puszki.
        Całość wymieszać,przełożyć do rondelka i dodać cukier i pieprz, gotować na małym ogniu około 15 minut.

        Na patelni mocno rozgrzać 3 łyżki oliwy i obsmażyć klopsy, delikatnie je obracając aż się mocno zarumienią. Następnie przełożyć je od sosu, delikatnie wymieszać i dusić 20 minut.
        W połowie duszenia zagotować osolą wodę z łyżką oliwy. Wrzucić i ugotować makaron, najlepiej al dente wg. przepisu na opakowaniu.

        Talerze udekorować świeżą ruccolą, nałożyć makaron a następnie sos z pulpetami.Posypać parmezanem.
        I podawać gorące.

        Smacznego :) 

        15 lut 2012

        Jak przygotować stek



        Bywają steki bzdur, steki kłamstw... Ten natomiast jest stekiem miłości, bardzo pozytywnym i przygotowanym by zobaczyć uśmiech na twarzy, gdy tylko ukochana osoba przekroczy próg i poczuje jego przepyszny zapach.

        Jak wybrać mięso :
        Istnieje kilka klasycznych odmian steków, najlepszą wołowinę w tym celu hoduje się w USA, Hiszpanii , Argentynie, a nawet Szkocji. Z naszej wołowiny najlepszą jest polędwica, ale i ta nie zawsze ładna się trafi, polski rostbef  wymaga marynowania.I raczej nie dostaniemy kawałka w kształcie litery T czyli kawałek polędwicy rostbefu i kostka.Ale nie ma co narzekać, trzeba przeszukać sklepowe pułki lub zamówić mięso u rzeźnika lub w internecie.
         



        T-Bone- stek z polędwicy i rostbefu połączonego kostka w kształcie litery T jest duży może warzyć nawet kilogram


        Z polędwicy- okrągłe steki z polędwicy wykrawa się po odcięciu końcówek od części najgrubszej zaczynając (tzw.chateaubriand po 20 gram) następnie coraz cieńsze kawałki 2 cm tournedos a na koniec 4 cienkie filety mignon.



        New york- jest to stek z rumsztyku z cienką błonką po jednej stronie, Waży jakieś 25 dag, smaży się go o 2 minuty z każdej strony.


        Rib-eye- stek z antrykotu od 250 do 600 gram






        Tak wyglądała uczta dla mojego mięsożercy :

        Jako mięso wybrałam rumsztyk z kostką, Czyli wersja ,, I '' steku ,,T-bone'' , bez polędwicy ale z kosteczka wiec to nie ,,ambassador''.

        Marynata:

        -1 cebula
        -1/4 korzenia selera
        -300ml czerwonego wina wytrawnego lub pół wytrawnego
        -2 ząbki czosnku
        -2 liście laurowe
        -pieprz ziarnisty łyżeczka

        Cebule kroimy w plasterki a seler myjemy i kroimy w kostkę.Wino wlewamy do małego garnczka , dodajemy zmiażdżony czosnek, liść laurowy, ziarenka pieprzu , cebulę i seler . Całość doprowadzamy do wrzenia i odstawiamy do do przestygnięcia.
        Gdy marynata jest przynajmniej letnia zalewamy mięso tak by było przykryte w całości.Przykrywamy i zostawiamy w lodowce około 2 godzin , max 6


        W tym czasie dokładnie oczyszczone ziemniaki (Warto wybrać małe kształtne ziemniaczki ) gotujemy w osolonej wodzie około 15 minut .Tak by zmiękły ale nie rozgotowały się, odcedzamy i przekrawamy na 1/4 .Grillujemy na patelnie aż lekko się zarumienią.

        Sałatka z rozmarynem:


        -250 gram pomidorków koktajlowych
        - 2 gałązki rozmarynu
        - 1 cebula
        - gruba sól i świeżo mielony pieprz 

        Mi udało się dostać bardzo wyjątkowe pomidorki koktajlowe, mix kolorów i odmian naprawdę wyglądały zjawiskowo.Odkładamy 2 duże pomidorki do dekoracji a resztę myjemy i kroimy na połówki , dodajmy drobno posiekana jedną cebulkę, grubo mieloną sól ,posiekany świeży rozmaryn i pieprz. Całość mieszamy i odstawiamy do lodówki.


        Sos śliwkowy:

        - 2 łyżki sosu Worcester
        - 1/2 łyżeczki pieprzu
        - 1/2 limonki
        - garść posiekanych wędzonych śliwek
        - ewentualnie 1 łyżeczka kaszy manny

        Marynatę z mięsa przelewamy przez sitko do rondelka, dodajemy posiekane śliwki, sos Worcester, pieprz. I powoli zagotowujemy około 10 minut. Gdy sos się zagotuje a nie będzie wystarczająco gesty, dodajemy pół łyżeczki kaszy manny rozbełtanej w ciepłej wodzie, i energicznie mieszamy, pilnując by składniki dobrze się połączyły, a sos zgęstniał. Dodajemy sok z limonki , mieszamy . Przelewamy do sosjerki i dekorujemy limonką.



        Dodatkowo możemy przyozdobić talerz pomidorkiem przekrojonym na pół w którego wydrążony środek przekładamy nadzienie z limonki. Całość układamy na plasterku limonki i obtaczamy prażoną cebulką.

         

        SMAŻENIE:

        Rozgrzewamy patelnie grillową i smażymy osobno kawałki mięsa. Ja lubię średnio krwiste więc przypiekałam mięso po obu stronach po 5 minut , Dla mojego Grzesia po 8 minut dla średnio dobrze wypieczonego.




        Jak sprawdzić wypieczenie mięsa:

        Jeśli nie mamy termometru poratujmy się testem dłoni :)
         
        Wyprostuj dłoń i dotknie palcem wskazującym poduszeczki pod kciukiem - tak sprężysty jak ona, na patelni będzie stek słabo wypieczony
        A teraz dotknij tego samego miejsca palcem wskazującym - stek średnio wypieczony
        Palcem serdecznym - stek dobrze wypieczony.


        Jak wypieczony lubicie stek, czy wasi bliscy mają swoje preferencje?
         

        Stek super krwisty- Temp. 38 st. Mięso w środku surowa na wierzchu tylko ścięte.
        Stek krwisty- temp. 49 st. z zewnątrz stek lekko brązowy w środku intensywnie czerwony, z lekko różową obwódką
        Średnio krwisty - Lekko zasmażony . temp. 52 st. środek mięsa czerwony ale ciepły
        Średni -temperatura podobna jak przy średnio krwistym ale z zewnątrz stek bardzo przyjemnie przyrumieniony środek różowy z czerwonym centrum.
        Średni dobrze wysmażony - temp. 65 st. środek różowy z zewnątrz dobrze wysmażony.
        Dobrze wysmażony- temp.72 st. środek brązowy a z zewnątrz mocno przysmażona skórka.
        Chicago - Po przygotowaniu mięsa w dowolnej formie szybko przypieka się go z zewnątrz.

        Istnieje jeszcze kilka ciekawych odmian przypiekania tego dania :)
        Krwisty Pittsburgh lub black and blue - stek ze zewnątrz zwęglony w środku surowy :D






        14 lut 2012

        Koguci grzebień w sosie carbonara


        Składniki:
        • 400 gram makaron,
        • oliwa lub olej,
        • 1 szt. cebula,
        • 4 ząbki czosnek,
        • 200 gram boczek wędzony lub parzony,
        • 200 gram pieczarki,
        • 300 ml śmietana gęsta 22% ,
        • 4 szt. jaja,
        • 100 gr parmezan starty,
        • pieprz,
        • 1 łyżeczka Sól,
        • bazylia (świeża) 
        • pomidory suszone 130 gram

        Creste di galli  , czyli Koguci grzebień to nic innego jak znany nam i dość popularny kształt makaronu przypominający kolanka ale ze specyficzną falbanka na grzbiecie. I choć klasyczna carbonare zazwyczaj przygotowujemy ze spaghetti lub fettuccine, ja przemieszałam te kształty i smaki. A efekt był bardzo kremowy, przełamany kwaśnym suszonym pomidorem i aromatycznym boczkiem.



        Dla dobrej carbonary najważniejsze są wysokiej jakości składniki, wiec skuśmy się na boczek ze starej wędzarni i delikatny parmezan.Spróbujmy kilka razy, wykorzystując składniki różnych firm , dostępne na rynku.

        Dużą cebule kroimy w drobne piórka, czosnek drobno siekamy a pieczarki kroimy w plasterki , boczek kroimy w cieknie paseczki i oczyszczamy z chrząstek.
        Suszone Pomidory (odsączamy jeśli są w oliwie) kroimy w paseczki  i jeśli są to pomidory bez zalewy przekładamy na siteczko i przepłukujemy wrzątkiem.




        W ganeczku doprowadzamy do wrzenia, wodę z łyżka oliwy i szczyptą soli, Wrzucamy makaron energicznie mieszamy gotujemy al dente wg. wskazań na opakowaniu. Ugotowany makaron odcedzamy przelewamy letnia wodą i trzymamy w cieple.

         Na głębokiej patelni rozgrzać oliwę i zeszklić na niej  cebulkę , dorzucić bekon oraz czosnek, smażyć często mieszając aż boczek się porządnie przyrumieni około 10minut. Przełożyć całość do miseczki i przykryć.

        Na tej samej patelni stopić masełko i smażyć na nim pieczarki oraz suszone pomidory, prze około 5 minut. Dorzucić  z powrotem bekon i cebulkę. Przesypać makaron. I wszystko wymieszać.
        Do wysokiej miski wbić całe jajka, łyżkę wody i całość rozmącić. Dodać  śmietanę, parmezan, płaska łyżeczkę soli lub gdy boczek był słony pół oraz pół łyżeczki pieprzu.
        (Można wybrać spokojnie już tarty parmezan lub inny ser twardy, typu włoskiego, ale ważne jest by był drobny, miałki )
        Całość energicznie wymieszać do jednolitej konsystencji .

        Makaron z dodatkami, wstawić na malutki gaz, zalać szybko masą i energicznie mieszać przez 2 minutki. Ważne by jajka zbytnio się nie ścięły bo wyjdzie nam jajecznica.
        Ciepły makaron przekłamany do miseczek, posypujemy parmezanem, świeżo mielonym pieprzem i przybieramy świeżą bazylią.

        Smacznego !

        30 sty 2012

        Domowe hamburgery mięsne

        Składniki:

        Czasem nachodzi nas ochota na małe co nieco i może nawet niezbyt zdrowego , jeśli mamy czas, najlepiej przygotować sobie samemu, takie złociste hamburgery i mieć pewność co jest w środku.

        Podstawą jest dobór odpowiedniego mięsa , jeśli mamy możliwość zmielmy je sami świetnie nadaje się do tego wołowina lub mieszana wołowina z indykiem .Aby do chudego mięsa dodać więcej tłuszczu najlepszy jest surowy boczek. Sitko nie powinno być zbyt drobne a do zmielonego mięsa należy dodać odrobinę rozmąconego jajka z wodą.

        Do wybranego mięsa dajemy przyprawy .Formujemy kotlety powinny być zwarte i miękkie . Smażymy je na patelni grillowej. Obok układamy plastry bekonu i zrumieniamy je.Zezłacamy na patelni cebulkę.

        Bułkę dzielimy na 3 warstwy, smarujemy je musztardą i układamy na nich ser,kotlety,bekon i cebulkę. Grillujemy w piekarniku aż ser się rozpuści.
        Przekładamy sałatą,ogórkiem ,papryczką, posypujemy prażoną cebulka.

        Składamy w całość i przebijamy długa wykałaczka na środku.Podajemy gorące.

        Smacznego :)
        Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...