Za oknem już prawie wiosna, więc na talerzu powinny królować piękne zielone kolory i witaminy. Jeszcze nie mamy nowalijek pod dostatkiem więc na rozgrzewkę proponuje zielone pesto, w trochę mniej ortodoksyjnej ale pysznej odsłonie.
Zielone Pesto z ruccolą i Dziugasem
Składniki:
Zielone Pesto z ruccolą i Dziugasem
- 1 ząbek czosnku
- 50 gram sera Gran Parmino
- 50 gram sera Dziugas
- 250 gram Ruccoli
- 25 listków Bazylii
- 1szt. suszony pomidora bez zalewy
- 6szt. migdałów blanszowanych
- 7 łyżek oliwy Extra Vergine
- Szczypta soli
- Łyżeczka pieprzu kolorowego świeżo mielonego.
- Blender lub moździerz
- Łyżeczka masła
- krem z octu balsamicznego
Jeśli jest taka potrzeba myjemy bazylie i ruccole, dokładnie
osuszamy na papierowym ręczniku (woda powoduje ciemnienie pesto) Ale nie
pocieramy, by nie uwolnić olejków zapachowych.
Migdały oraz suszony pomidor drobno szatkujemy w blenderze, dodajemy Gran Parmino oraz Dziugasa. Wszystko razem dokładnie szatkujemy na jednolity proszek. Całość przesypujemy do miseczki. Warto zostawić sobie odrobinę ruccoli i mieszanki serowej do podania potrawy.
Jeśli posiadamy solidny kamienny moździerz zaczynamy rozcierać czosnek, gdy uzyskamy jednolita masę dodajmy liście ruccoli i bazylii wszystko ucieramy dodając po łyżce oliwy i stopniowo dosypując serową mieszankę.
Staramy się uzyskać pulchną jednorodna masę, jeśli nie posiadamy moździerza wszystkie składniki możemy zmielić w blenderze, lecz poszatkowane liście będą miały mniej aromatu niż te zmiażdżone, ale też będą dobre.
Gotowe pesto doprawiamy pieprzem i solą, nastawiamy makaron.
Do tego delikatnego pesto najlepiej nadaje się delikatny cieki makaron spagetti lub płaskie trenette nie polecam Pene i innych grubych odmian.
Makaron gotujemy al'dente, na talerzu układamy garść ruccoli i makaron, rozpuszczamy na nim odrobinę masła, dodajemy dużą łyżkę Pesto i posypujemy mieszanką serów. Całość przyozdabiamy kremem z octu balsamicznego.
Smacznego.
Pesto fantastyczne, lubię takie zielone mazidła. Zdradzisz mi gdzie kupujesz ser Dziugas? Ja nigdzie go nie mogę dostać.
OdpowiedzUsuńJa jestem z Warszawy i ten ser ostatnio stał się bardzo popularny w supermarketach. Np w E.Leclerc wcześniej kupowałam go w Makro. jest dostępny w Piotrze i Pawle
Usuńhttps://www.e-piotripawel.pl/zakupywarszawa/towar/ser-dziugas-typu-parmezan/232893
więc nie powinno być problemów.Dzięki za miłe słowa.
Dziękuję za odpowiedź, ja też jestem z Warszawy, więc na pewno już ten ser znajdę :)
UsuńCzęsto robię domowe pesto...zwykle tradycyjnie z bazylii albo natki pietruszki... jak tylko zacznie się sezon na rukolę zrobię wg. Twojego przepisu.
OdpowiedzUsuńPolecam to bardzo fajny sposób gdy zostaje nam rucola z sałatek, jest pakowana w dość duże koszyczki i słabo się przechowuje.
Usuńfajne:) ja też robię ale w prostszej, bardziej podstawowej wersji:)
OdpowiedzUsuńPolecam ucieranie za miast blenderowania, naprawdę przyjemna różnica :)
Usuń